w

Przykro miPrzykro mi WTFWTF

Miał przebiec na drugą stronę drogi. 11-letni Sebastian nie przeżył zakładu

Zwykły wakacyjny dzień. Kilku chłopców wspólnie go spędzało jeżdżąc na rowerach czy przebywając nad strumykiem. Podczas przejażdżki zatrzymali się przy ruchliwej ulicy, która odgrodzona była od nich ekranami dźwiękochłonnymi. To właśnie wtedy jeden z chłopców zrobił coś niewytłumaczalnego….

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Będąc przy ekranach dźwiękochłonnych chłopaki znaleźli drzwi, które umożliwiały wyjście na ruchliwą obwodnicę Jarosławia. 11-letni Sebastian pomyślał, że przebiegnie na drugą stronę jezdni, jednak wpadł pod rozpędzoną furgonetkę… Do tego tragicznego zdarzenia doszło prawdopodobnie w wyniku zakładu chłopaków. Mieli się założyć, kto odważy się przebiec na drugą stronę.

Ciężko ranny chłopiec został przetransportowany śmigłowcem do szpitala, jednak nie udało się uratować życia Sebastiana.

Obwodnica Jaroslawia ZRM R0501 Jarosław i Ratownik 10 LPR Sanok

W dniu dzisiejszym Dyspozytornia Medyczna 0905 Przemyśl ok. godziny 14:22 odebrala zgloszenie o potrąconym dziecku na obwodnicy Jarosławia na wys. zjazdu w kier. Niska.Zadysponowano ZRM R 0501 Jaroslaw.W chwili przybycia zespołu w miejsce wezwania ok.9- letni chłopiec był reanimowany przez strażaków z PSP Jaroslaw , ktorzy przejęli reanimację od świadków zdarzenia. Jak się okazalo chłopiec wtargnał na obwodnicę przez otwarte drzwi techniczne i zostal potrącony przez przejedżający samochód dostawczy. Ze wzgledu na ciężki stan chłopca oraz odległość do Centrum Urazowego wezwano Ratownika 10 z LPR Sanok.Po blisko godzinnej reanimacji zostały przywrócone funkcje życiowe u dziecka ktore drogą lotniczą trafiło do Centrum Urazowego w Rzeszowie. Film od internauty Pana Kamila Łachety.

Posted by Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu on Tuesday, August 11, 2020
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Kierowca Volksvagena Transportera był w rozpaczy. Jako 39-latek ma dziecko w tym wieku i nie wyobraża sobie takiej tragedii.

Ciężki los rodziny

Rodzice Sebastiana pół roku temu stracili miejsce do życia w wyniku pożaru. Teraz dotknęła ich kolejna tragedia, jednak tym razem nie uda się odbudować życia utraconego dziecka.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Zgłoś nadużycie

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

To Cię zainteresuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisane przez Diana Mołek

Pasjonatka podróżowania, nałogowa internautka i zakochana w kotach

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Wybuch ego w drogim SUV-ie. Ten kierowca się nieźle zdenerwował.

Niedźwiedź, żubr i trzy jelenie spotkały się na polanie. Bajka? Nie! To Bieszczady