w

Wybuch ego w drogim SUV-ie. Ten kierowca się nieźle zdenerwował.

1:55

Czasami drogi samochód potrafi mocno podbudować ego właściciela, co sprawia, że wydaje mu się, że na drodze może więcej.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Właśnie taką sytuację zarejestrowano na skrzyżowaniu Głowackiego i Piłsudskiego w Rzeszowie. Przed oczekującego na zielone światło kierowcę nagle wjechał prowadzący pojazd Porsche Cayenne. Mężczyzna zajechał tak, że nawet nie był w stanie ocenić jakie w danym momencie świeci się światło…

Jednak ciekawsze jest to co wydarzyło się później. Pomiędzy kierowcami wywiązała się wymiana zdań, a prowadzący Porsche zamarkował nawet ruch zmierzający do zderzenia pojazdów. Rejestrujący całe zdarzenie kierowca jednak nie dał się wyprowadzić z równowagi a na dodatek wyśmiał zdenerwowanego kierowcę Cayenne.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Zgłoś nadużycie

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

To Cię zainteresuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Napisane przez Maks Kurcz

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Wzmożone kontrole policji i sanepidu na Podkarpaciu. Maseczka albo mandat

Miał przebiec na drugą stronę drogi. 11-letni Sebastian nie przeżył zakładu