w ,

SuperSuper

Piękne “murale” na stodołach różnych wsi Podkarpacia

Piękny sposób na upamiętnienie historii

Arkadiusz Andrejkow to pochodzący z Sanoka artysta, który pasjonuje się malarstwem i street art’em. Jeszcze w 2017 roku otrzymał stypendium od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach którego miał zrealizować projekt: „Cichy Memoriał”. Dzieła, które powstały, możesz obejrzeć w poniższej galerii a moim zdaniem jest co oglądać!

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Swoje działania na stodołach nazywam projektem „Cichy Memoriał”, lecz ów projekt nie ma żadnego zewnętrznego finansowego wsparcia, oprócz półrocznego stypendium twórczego z MKIDN w 2017 roku. Realizacje na Podkarpaciu wykonuję z własnej kieszeni i maluję swoimi farbami. Od gospodarzy bądź gospodyń nie biorę żadnych pieniędzy za robotę. Wszyscy jesteście bardzo mili i obdarowujecie mnie różnymi wiejskimi wyrobami. Dzięki temu mam chociażby zapas miodu na całą zimę.

– pisze Arkadiusz w poście na Facebooku.

Liskowate

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Dziś byłem znów bardzo blisko granicy polsko – ukraińskiej w miejscowości Liskowate. Odwiedziłem rodzine, w której konie były od zawsze i są do dnia dzisiejszego. Upamiętniłem ojca obecnego właściciela domu, który wiele lat temu zakładał po całej Polsce PGRy.Ciekwostka z dzisiaj jest taka, że Liskowate kiedyś zamieszkiwało bardzo wielu Greków, którzy na jakiś czas opuścili swój kraj podczas wojny domowej.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Inspiracją do tego muralu była fotografia z lat 80 tych, która przedstawia małżeństwo Marię i Kazimierza Pokrywków. Oboje pracowali na 6 hektarowym gospodarstwie w Cieszanowie pod lasem. Pan Kazimierz był z zawodu cieślą i kowalem, pracował również przy 150 letnim tartaku, który do dziś znajduje się na terenie podwórza.W czasie II Wojny Światowej Kazimierz służył w Wojsku Polskim, a w Wolnej Polsce otrzymał stopień porucznika. Pasjonował się pszczelarstwem, do dziś jego pasja jest kontynuowana przez synów.”

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Brylińce. Zdjęcie przedstawia rodzinę Dedio. Mikołaj i Anna Dedio wraz z dziećmi. Najstarszy syn w tym roku obchodzi 100. urodziny, pięciu młodszych braci już nie żyje. Najmłodszy, Emilian, który leży u dołu zdjęcia to mój tato. Bardzo mądry, kochany, szanowany człowiek, imię po nim nosi mój wnuk. Stodoła i dom została wybudowana właśnie przez dziadka Mikołaja.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Dziś wykonałem portret Pana Ignacego z Kulasznego (gm. Komańcza). Za swego życia zajmował się między innymi uprawą lnu, ponoć na największą skalę w gminie. Na muralu został przedstawiony podczas koszenia pola nieopodal stodoły. Dziś jego wnuk to samo pole kosi na traktorze.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Łączki Jagiellońskie. To zdjęcie tuż po pierwszej komunii świętej. Ten dzień u większości dzieci pozostaje na długo w pamięci. Młody Jurek zapamiętał głównie to , że dostał kilka tęgich klapsów, bo nie chciał zakładać krótkich spodenek po swoim starszym bracie.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Nareszcie udało mi się odwiedzić Haczów. Piękne drewniane zbudowania praktycznie w całej wsi. Bardzo duże ilości materiału do malowania.Fotografia, którą dostałem od Pani Anny przedstawia jej rodziców, ciotkę oraz kuzynki. Zdjęcia zostało wykonane w na przełomie lat 40tych i 50tych podczas wesela. Kto wtedy brał ślub? Tego nie udało nam się odgadnąć.To było kiedyś jedno z większych i bogatszych gospodarstw w Haczowie. Widać po detalach architektury drewnianej ile ludzie musieli w to włożyć wysiłku.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Wczorajsza praca w Woli Komborskiej w Dyziówka. Na portrecie ciocia wlaścielki, która zajmuje sie hodowlą przeuroczych zwierzaków jakimi są Alpaki.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Tyrawa Wołoska. Portret dawnych gospodarzy na ich własnej stodole. Mural zamówiła ich wnuczka, której babcia bardzo szybko odeszła i nie mogła się nią nacieszyć. Teraz w nowej formie może jej towarzyszyć nawet codziennie.Obraz może zawierać: 1 osoba, niebo, chmura, dom, roślina, drzewo, na zewnątrz i przyroda

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Mural wykonany na podstawie starej fotografii z lat 70 tych, która przedstawia rodzeństwo, Beatę i Jacka. Ten obraz to forma wspomnienia brata, który zginął wczesną śmiercią od uderzenia pioruna w Bieszczadach w wieku 33 lat.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

W ten deszczowy dzień przyjechałem do miejscowości Chmiel gdzie wykonałem portret rodziny Pana Romana, który jest sołtysem wioski. Inspiracją do obrazu była fotografia z lat 50 tych wykonana w Szczecinku gdzie widoczna rodzina została wysiedlona. Udało się im jednak wrócić na swoją ziemię.Dziś ojciec sołtysa drugi raz powrócił “na stare śmieci”.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Haczów. Zdjęcie, którym się inspirowałem należy do jednych z najstarszych nad którymi pracowałem, ponieważ pochodzi prawdopodobnie z roku 1914. Przedstawia ono prapradziadka (Jana Turkiewicza, 1841-1927, po środku z wąsami) , obecnego właściciela gospodarstwa, który po studiach rolniczych otrzymując w spadku dom z działką przeprowadził się do Haczowa z Gliwic i zajął się pracą na roli.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

“7 lipca 1968 rok. Rodzinny wyjazd wozem konnym do ustanowionego właśnie Sanktuarium Matki Bożej Bieszczadzkiej w Jasieniu, koło Ustrzyk Dolnych. Uroczysta suma celebrowana była wówczas przez kardynała Karola Wojtyłę, przyszłego papieża, a obecnie św. Jana Pawła II, a wzięło w niej udział kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Bieszczad. I tak już od 51 lat, w pierwszą niedzielę lipca tysiące wiernych udaje się do Jasienia”.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Haczów. Pomyśleć, że Ci starsi Państwo jeszcze niedawno zerkali spod swojej stodoły na ulicę… Kto tam taki ciekawy przechodzi.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Dzisiejszy mural z projektu Cichy Memoriał w Woli Matiaszowej Bjorkowo. Obraz inspirowany fotografią z książki Rozrzuceni po stepach.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

“Dziewczyny Łemkowskie z Komańczy” Inspiracją do obrazu była fotografia z 1938 wybitnego etnografa i fotografa Romana Rainfussa. Deskal powstał dzięki zaangażowaniu Gminy Komańcza. Zapraszam do oglądania. Praca znajduje się nieopodal Puchacza.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Trepcza. Kolejny punkt projektu “Cichy Memoriał” na mapie Podkarpacia zaznaczony. Gospdarz bardzo zadowolony z nowej formy pamiątkowej fotografii upamiętniającej jego wraz ze swą matką.

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Obraz jest inspirowany fotografią, która pochodzi z lat sześćdziesiątych, przedstawia Dymitra Dudę z Berezki. Był on hodoowcą koni rasy zimnokrwistej jedynym w powiecie leskim. Został odznaczony przez Polski Zwiazek Hodowców Koni za wprowadzenie taj rasy w Bieszczady. Wyhodował ponad 150 koni, w tym 18 ogierów zarodowych. Konie te sprowadził tu z województwa koszalińskiego. Mural znajduje się w Berezce w Gospodarstwie agroturystycznym u Dudów. Z inicjatywą wyszedł wnuk Pana Dymitra.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Na zaproszenie mieszkanki Bzianki wykonałem w ramach projektu Cichy Memoriał na jej stodole portret pewnej dziewczynki. Przez to, ze właścicielka obiektu mieszka w tej miejscowości dopiero dwa lata nie posiadala starych fotografii. Udała się do szkoły w Bziance po zdjęcia dawnych mieszkańców…

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Wczoraj na terenie Uniwesytetu Ludowego Rzemiosła Artystycznego stworzyłem portret pewnej rodziny, która dawniej zamieszkiwała Wolę Sękową. Niestety nie zdążyłem poznać historii tej fotografii, która na odworcie była opisana cyrilicą.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Kolejny punkt na mapie projektu Cichy Memoriał odznaczony. Tym razem odwiedziłem pobliski Jaćmierz. A konkretnie Panią Halinę, która jest wielką pasjonatką starych fotografii co zaowocowało stworzeniem ogromnomnej kolekcji zdjęć dawnych mieszkańców swojej wsi. Jedno z takich ponad stuletnich zdjęć posłużyło jako inspiracja do stworzenia tego obrazu.Na koniec w ramach podziękowania otrzymałem piękny bukiet pachnącego czosnku.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

Do Rozpucia zaprosił mnie wnuczek tych oto dwóch dziadków, którzy pracowali przy ociosywaniu drewnianych bali.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Ten Pan po lewej stronie to Michał Prajsnar, zasłużony nauczyciel z powołania z miejscowości Malinówka. Ponoć jak to dawniej w szkołach bywało uczył kilku różnych przedmiotòw. Był bardzo życzliwym i pomocnym człowiekiem mimo, że za jego życia odeszła dwòjka jego dzieci oraz żona.

Posted by Arkadiusz Andrejkow on Saturday, December 14, 2019

Dziś miałem okazję wykonać obraz na ścianie Muzeum Cieśniańskiego, które jutro będzie miało oficjalne otwarcie.Praca jest inspirowana fotografią z Cisnej z roku 1952, która przedstawia grupę mężczyzn podczad odbudowy miejscowości.

Jeszcze więcej twórczości Arkadiusza zobaczysz na jego profilu na Facebooku (znajdziesz go pod tym linkiem) i jego stronie www. Jeśli zaś chcesz odwiedzić któryś z deskali Arkadiusza, tutaj dostępna jest mapa z lokalizacją każdego z nich.

Zgłoś nadużycie

Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

To Cię zainteresuje!

Jeden komentarz

Skomentuj

    Jeden ping

    1. Pingback:

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Marek Banaś

    Napisane przez Marek Banaś

    Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo
    Reklama | Dzięki nim czytasz za darmo

    Kierowca motoroweru staranował pieszych na chodniku!

    Turyści zatrzymali się widząc niedźwiedzia przy drodze. Trudno uwierzyć co zrobili później…